K. J. Parker – Mapy zostawmy innym

Kim jest K.J. Parker? Może nie jest to jeszcze pytanie na miarę: „Kim jest Keyser Söze?” (z przeprowadzonych kilka lat temu badań nad tematami rozmów w angielskich pubach wynika, że fikcyjna postać z filmu „Podejrzani” jest najczęściej podejmowanym zagadnieniem przy kuflu piwa na Wyspach). Ale pytanie to w miarę wzrostu popularności pisarstwa K.J. Parker staje się coraz bardziej ciekawe. W kolejnych, raczej krótkich wywiadach, które mieli możliwość przeprowadzić wydawcy, fani, a także pisarze tacy jak Jeff VanderMeer, czy Tom Holt, wynika, że ukrywająca się za pseudonimem K.J. Parker postać ma skomplikowany charakter, jest bardzo dowcipna, wnikliwa i błyskotliwa. Całkiem jak bohaterowie jego/jej (?) książek. Można też domniemywać, że Parker jest już osobą niemłodą, z przeogromną wiedzą na temat militariów, tajników wykuwania mieczy, szermierki, i studiującą z zapałem historię wojen, choć zaklina się, że jest w 99 proc. pacyfistą.

Czy K.J. Parker tworzy jeszcze fantasy, czy już fikcję historyczną? To kolejne pytanie, które otwiera gorącą dyskusję toczoną na Zachodzie wokół autora „Błękitu i złota”. Na to pytanie autor odpowiada, że pisze coś w rodzaju syntetycznej historii, ponieważ fikcja historyczna jest straszliwie ograniczona prawdziwym przebiegiem wydarzeń. Syntetyczna historia to fikcja utkana z historii: „W ten sposób supermarkety produkują kiełbasę pod własną marką. Mięsa jest tam tylko tyle, aby czuć było jego smak. Pożyczam wiele z historii – nazwy, różne aspekty kultur i cywilizacji, incydenty z życia prawdziwych ludzi. Ale potrzebuję kontroli nad opowieścią; wolę być kierowcą, niż pasażerem.” – podkreśla Parker. Skojarzenia z fikcją historyczną są silne, ponieważ autor unika epatowania charakterystyczną dla gatunku fantasy magią. Mówi, że lubi trzymać magię na wodzy. Woli ją w opowiadaniach, niż w powieściach. „Magia w literaturze fantasy jest trochę jak sos chili; oszczędnie wykorzystywana smakuje wybornie. Powieść całkowicie przesycona magią może być niejadalna. Wszystko co czujesz to chili, a nie mięso i warzywa” – tłumaczy swoje podejście.

Kolejne opowiadanie w najnowszych „Krokach w nieznane” nosi tytuł „Mapy zostawmy innym” / Let Maps to Others i jest, oczywiście, autorstwa K.J. Parker. Jest to nietypowa fantasy w opisanym powyżej stylu. Jak opublikowane już po polsku utwory, czyli nowela „Błękit i złoto” (Kroki w nieznane 2011) i świetna powieść „Składany nóż” (wydana przez MAG), i ten tekst jest inteligentną rozrywką, wyróżniającą się błyskotliwymi dialogami, zwrotami akcji i niezwykłymi postaciami, które knują zawiłe intrygi na imperialnym dworze. Osią wydarzeń jest konflikt o mapę dalekich lądów, które jakoby leżały po drugiej stronie oceanu. Ale przecież wszyscy dobrze wiemy, że ocean NIE MA DRUGIEJ STRONY. Urywa się przecież nagle i jego wody z przeraźliwym hukiem spadają w bezdenną czeluść. Opowiadanie przetłumaczyła Anna Klimasara.

"Składany nóż" - znakomita powieść K.J.Parker wydana przez MAG

 

Krok dalej:
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Wykop

Comments are closed.